Poradnik

Kto testuje oczyszczacze powietrza w Polsce i co naprawdę mierzy

Autor: Aleksandra Bura · opublikowano 5 października 2026
Mężczyzna trzyma przenośne urządzenie pomiarowe w dłoniach

Mierzymy fizycznie cztery parametry u 90 ze 102 modeli w bazie: hałas na najniższym biegu (mikrofon Røde NT1 5G, pomieszczenie 20 m², tło 15 dB, 2-3 próby), pobór mocy, czas redukcji PM2.5 o połowę oraz próg czujnika jakości powietrza. Nie mierzymy CADR według normy AHAM (brak komory testowej), skuteczności filtra HEPA (weryfikacja fabryczna wg EN 1822) ani usuwania gazów. Wszystkie 90 pomiarów hałasu z surowymi próbami i niepewnością ±1,5 dB są dostępne na licencji CC BY 4.0.

Kto testuje oczyszczacze powietrza w Polsce i publikuje własne pomiary? Odpowiadamy wyłącznie za siebie: mierzymy fizycznie cztery parametry, przy 90 ze 102 modeli w bazie, własnym sprzętem, w stałym pomieszczeniu testowym. Poniżej opisujemy dokładnie, co robimy, czym i jak - a potem równie dokładnie, czego nie robimy. Uczciwa odpowiedź na to pytanie wymaga obu połówek.

Cztery parametry, które mierzymy fizycznie

Nie testujemy wszystkiego. Mierzymy to, co potrafimy wyrazić liczbą, powtórzyć i porównać między modelami w tych samych warunkach. Każdy z pomiarów ma opisany sprzęt, warunki i ograniczenia na stronie Jak testujemy. Czego nie potrafimy zmierzyć naszym sprzętem, tego nie mierzymy - i mówimy o tym dalej.

Hałas na najniższym biegu to nasz najobszerniejszy pomiar. 90 modeli na dziś, z czego 79 zmierzonych torem mikrofonowym i 11 miernikiem ręcznym. Mikrofon to Røde NT1 5. generacji o szumie własnym 4 dB(A), połączony z oprogramowaniem Room EQ Wizard (REW). Pomieszczenie testowe ma 20 m², tło akustyczne 15 dB, mikrofon stoi metr od urządzenia na wysokości wylotu powietrza. Powyżej 30 dB stosujemy ręczny miernik CEM DT-8852. Każdy model mierzymy dwa do trzech razy na trybie nocnym, podajemy średnią i publikujemy wszystkie pojedyncze próby.

Zmierzone wartości na najniższym biegu rozciągają się od 15,2 dB do 37,3 dB. Mediana wynosi 21 dB. Na podstawie każdego pomiaru liczymy Wskaźnik Realnej Ciszy (WRC) - autorską metrykę w skali 0-10, gdzie 15 dB odpowiada wynikowi 10/10, a 45 dB wynikowi 0/10. WRC jest widoczny na karcie każdego zmierzonego modelu.

Pobór mocy mierzymy na tym samym biegu co hałas. Miernik gniazdkowy, trzy odczyty po minimum pięciu minutach rozgrzewki, wynik to średnia. Pomiar prosty, ale pozwala porównać modele w jednakowych warunkach zamiast polegać na deklaracji zmierzonej przez producenta na innym biegu.

Czas redukcji PM2.5 o połowę to nasz autorski wskaźnik porównawczy. Standaryzowane źródło zanieczyszczenia (spalane kadzidełka), pokój o stałej kubaturze, najwyższy bieg, trzy próby. Wynik mówi, który z przetestowanych przez nas modeli radzi sobie szybciej w tych samych warunkach. To nie jest oficjalna certyfikacja CADR - o czym więcej w następnej sekcji.

Próg czujnika jakości powietrza sprawdzamy atomizerem z roztworem NaCl i miernikiem Venta AS100 AirSense PRO ustawionym obok czujnika urządzenia. Odczytujemy stężenie PM2.5 w momencie, gdy wskaźnik zmienia kolor. Pojedyncze sprawdzenie na jednym egzemplarzu, zawsze z datą - bo producenci zmieniają progi między generacjami tego samego modelu, czasem bez słowa w opisie produktu. Tej liczby nie publikuje niemal nikt, a bez niej recenzje powtarzają zarzuty, które dotyczą nieistniejącej już wersji oprogramowania.

To cztery parametry, nie czternaście. Część recenzji sprawia wrażenie, że testuje więcej, wymieniając design, wygodę obsługi albo jakość aplikacji mobilnej. To przydatne spostrzeżenia, ale to nie pomiary - nie da się ich powtórzyć ani porównać z cudzym wynikiem. Na kartach produktów oddzielamy jedno od drugiego: każda liczba ma oznaczenie, czy pochodzi z naszego pomiaru, czy z karty katalogowej producenta.

Czego nie mierzymy

Lista jest dłuższa niż to, co mierzymy. Podajemy ją celowo.

Nie mierzymy CADR zgodnie z normą AHAM. Standard ANSI/AHAM AC-1 wymaga zamkniętej komory o objętości 1008 stóp sześciennych (około 28,5 m³), trzech rodzajów cząstek (dym, kurz, pyłek) i odjęcia naturalnego opadania od wyniku. Test prowadzi akredytowane laboratorium, najczęściej na zlecenie producenta. My takiej komory nie mamy. Nasz czas redukcji PM2.5 pozwala zestawić modele w tych samych warunkach, ale nie daje liczby porównywalnej z oficjalnym wynikiem AHAM.

Nie sprawdzamy skuteczności filtra. Klasa HEPA H13 oznacza co najmniej 99,95% zatrzymanych cząstek o średnicy 0,3 µm, ale to weryfikacja fabryczna zgodnie z normą EN 1822. Nie mamy sprzętu, który pozwoliłby potwierdzić tę deklarację niezależnie. Przyjmujemy to, co podaje producent, i wyjaśniamy, co poszczególne klasy oznaczają w praktyce.

Nie mierzymy usuwania gazów i zapachów. Filtr węglowy ma pochłaniać lotne związki organiczne, ale weryfikacja wymaga analizy chemicznej, której nie prowadzimy. Jeśli model ma filtr węglowy, podajemy to jako fakt, nie jako zweryfikowaną skuteczność.

Nie testujemy też trwałości filtra w czasie. Mierzymy nowy egzemplarz w kontrolowanych warunkach. Co dzieje się po roku użytkowania w mieszkaniu z kotem albo przy ruchliwej ulicy, zależy od zmiennych, których nie kontrolujemy.

Piszemy o tych ograniczeniach wprost, bo słowo „test” bywa rozciągliwe. Serwis, który pisze „przetestowaliśmy”, może mieć na myśli zarówno fizyczny pomiar laboratoryjny, jak i wielogodzinną obserwację z subiektywną oceną. Obie formy mają wartość, ale mieszanie ich pod jednym słowem utrudnia czytelnikowi ocenę, co konkretnie sprawdzono.

Skąd się bierze reszta danych w rankingu

Ranking liczy się z dziewięciu kryteriów o jawnych wagach: cisza pracy (15%), zasięg pomieszczenia (15%), obecność czujnika (15%), filtr HEPA H13 (10%), sterowanie aplikacją (10%), serwis w Polsce (10%), efektywność energetyczna (10%), koszt za metr kwadratowy zasięgu (10%) i stosunek CADR do ceny (5%). Gdy model jest zmierzony fizycznie, nasz wynik zastępuje deklarację producenta w kryterium ciszy. Wagi i formuły są opisane na stronie metodologii.

Dane liczbowe zbieramy ręcznie z kart produktowych na stronach producentów i z europejskich instrukcji obsługi. Przy każdym produkcie w pliku źródłowym jest adnotacja, skąd pochodzi liczba i kiedy ją sprawdziliśmy. Producenci zmieniają specyfikacje między wersjami regionalnymi i między latami produkcji. Data przy danych nie jest formalnością.

Opinie kupujących zbieramy z Allegro, Amazon.pl i MediaExpert - trzech kanałów, na których polski użytkownik faktycznie kupuje. Podajemy liczbę ocen i źródło, nie uśredniamy ocen z różnych platform, bo ich skale nie są porównywalne. Gdy modelu nie ma w naszym zbiorze opinii, piszemy o nim bez liczb recenzyjnych.

Niepewność, podłoga metody i surowe próby

Trzy rzeczy odróżniają pomiar z kontekstem od samej liczby wyjętej z kontekstu.

Nasza niepewność rozszerzona U95 wynosi ±1,5 dB. To przedział ufności 95%: gdybyśmy zmierzyli ten sam model ponownie, wynik z prawdopodobieństwem 95% wpadłby w ten zakres. Bez tej informacji porównanie deklaracji z pomiarem wygląda na dokładniejsze, niż faktycznie jest. Różnica 0,5 dB przy niepewności ±1,5 dB nie mówi nic pewnego - ale ładnie wygląda w tabeli.

Przy 23 z 90 pomiarów wynik leży bliżej niż 3 dB nad tłem pomieszczenia. Odczytu nie da się wtedy przypisać samemu urządzeniu, bo dominuje akustyka pokoju. Takie pomiary oznaczamy na kartach produktów jako górną granicę: urządzenie nie jest głośniejsze niż podana liczba, ale może być cichsze. Dotyczy to głównie najcichszych modeli Philipsa, Sharpa i Samsunga. Ograniczenie zniknie dopiero z komorą bezechową, której nie mamy.

Publikujemy też każdą pojedynczą próbę. Trzy odczyty 20,1 - 24,1 - 20,6 dB mówią o stabilności pomiaru coś innego niż sama średnia 21,6 dB. Rozrzut jest informacją, nie defektem.

Jak sprawdzić, kto naprawdę testuje oczyszczacze powietrza

Nie oceniamy innych serwisów - nie znamy ich sprzętu, pomieszczeń ani wewnętrznych procedur na tyle, żeby je sądzić. Poniżej pięć pytań, które pomagają odróżnić pomiar od zestawienia specyfikacji.

  • Jaki sprzęt pomiarowy? Nazwa i model mikrofonu, miernika, czujnika. Sformułowanie „profesjonalny sprzęt” bez konkretów nie mówi nic. Różnica między mikrofonem o szumie własnym 4 dB a zwykłym elektretowym to zupełnie inny zakres wiarygodnych pomiarów.
  • Jakie warunki? Rozmiar pomieszczenia, tło akustyczne, odległość od urządzenia. Bez tego pomiar jest niereprodukowalny.
  • Ile prób i gdzie są surowe liczby? Sam wynik końcowy nie pozwala ocenić stabilności pomiaru.
  • Jaka niepewność? Każdy pomiar fizyczny ją ma. Brak deklarowanej niepewności nie oznacza idealnej precyzji - oznacza, że nikt jej nie policzył albo nie chce pokazać.
  • Czy jest data pomiaru? Urządzenia zmieniają się między wersjami, warunki testowe mogą się różnić między sesjami.

Nasze rozstrzygnięcie jest proste: weryfikowalność jest ważniejsza niż zakres testu. Cztery parametry z jawnym sprzętem, protokołem i surowymi danymi dostępnymi publicznie dają czytelnikowi więcej niż dwadzieścia parametrów bez możliwości sprawdzenia, jak je zmierzono. Nasze pomiary nie są doskonałe - 23 z 90 leżą przy granicy metody, miernik ręczny ma zakres dopiero od 30 dB, a komorę AHAM zastępujemy autorskim porównaniem. Każde z tych ograniczeń jest opisane w tym samym miejscu co wynik.

Wszystkie 90 pomiarów hałasu są dostępne na licencji CC BY 4.0, z trzema próbami na model, niepewnością i metodą. Można je pobrać ze strony otwartych danych i przeliczyć samodzielnie. Jeśli ktoś dojdzie do innych wniosków, tym lepiej - weryfikowalność danych to cały sens ich publikowania.

Pełna lista zmierzonych urządzeń jest w kategorii przetestowane fizycznie. Na karcie każdego z nich deklaracja producenta i nasz pomiar stoją obok siebie, ze znaczkiem „Zmierzone przez nas ✓”. Urządzenia bez pomiaru tego znaczka nie mają.

A jeśli bardziej od metody interesuje Cię konkretny wybór, przelicznik CADR na pokój i analiza, czy warto dopłacić za czujnik korzystają z tych samych danych. Jawna formuła, jawne źródła, żadnych sponsorowanych wyróżnień.